Wiesz, jak zacząć własną rundę
Po kursie i zdanym egzaminie masz podstawy do wyjścia na pole bez stałej opieki trenera. Wiesz, jak rozpocząć dołek, przygotować uderzenie i poruszać się między kolejnymi strzałami. Nie musisz jeszcze grać pięknie, żeby zacząć grać rozsądnie.
Przed rezerwacją sprawdź warunki konkretnego obiektu. Zielona Karta jest przyjmowana na wielu polach, ale nie otwiera automatycznie każdej bramki na świecie. Recepcja powie Ci, jakich dokumentów i rezerwacji potrzebujesz.
Liczy się także wszystko pomiędzy strzałami
Piłka leci daleko? Świetnie. Jeszcze trzeba wiedzieć, kiedy można ją bezpiecznie uderzyć, gdzie stanąć przy drugim graczu i jak sprawnie przygotować kolejną próbę. Na polu są inni ludzie. Ich runda też ma prawo posuwać się do przodu.
Zielona Karta dotyczy więc również zasad, etykiety, dbania o pole i tempa. Naprawienie śladu po piłce czy sprawne ustawienie torby nie wygląda tak efektownie jak długi drive, ale należy do normalnej gry.
Na początek potrzebujesz użytecznych podstaw
Nie musisz recytować całej książki reguł. Potrzebujesz wiedzieć, jak postąpić w zwykłych sytuacjach na polu i gdzie szukać odpowiedzi, kiedy trafisz na coś nowego. Taką wiedzę łatwiej zapamiętać, gdy od razu wykorzystujesz ją podczas zajęć.
Kurs ma Cię przygotować do gry i egzaminu. Znajomość nazw wszystkich kijów świata możesz zostawić na później. Zaczynamy od tego, co pomaga bezpiecznie zagrać następną piłkę.
Dokument to dopiero początek
Prawo jazdy nie zrobiło z nikogo kierowcy rajdowego. Podobnie Zielona Karta nie obiecuje niskiego wyniku ani doskonałego swingu. Potwierdza przygotowanie do rozpoczęcia samodzielnej gry.
Swoboda przychodzi z kolejnymi rundami, treningiem i doświadczeniem. Handicap oraz licencja zawodnicza to dalsze sprawy, które załatwia się osobno. Możesz je poznawać po kolei. Nie trzeba od pierwszego dnia dźwigać w głowie całego golfa.